Zadania dodatkowe dla grupy Ważniaków część 5

Poniedziałek, 20.04.2020

Dzień dobry Ważniaki. Dziś poproszę Was, żebyście wysłuchali pewnego opowiadania:

Katarzyna Wojciechowska

„Niedziela u Wędrowniczków”

Wszystkie Wędrowniczki wstały wcześnie rano, szczęśliwe, że nadeszła niedziela. Zmieniły piżamy na odświętne ubrania. 

- Wędrowniczki, zapraszam na śniadanie!- zawołał Puszatek.

- O nie, Tylko nie śniadanie! Najpierw chcemy obejrzeć bajkę!- krzyczały Wędrowniczki i pędem pobiegły przed telewizor. Strasznie się przy tym kłóciły!

- Ja tu byłem pierwszy!

- Nieprawda, to moje miejsce!

- Przesuń się, nic nie widzę!

Stworki zachowywały się tak głośno, że w ogóle nie było słychać tego, co mówią postaci w bajce. Wreszcie wygodnie się usadowiły. Oglądały telewizję chyba z godzinę, aż zaczęło im burczeć w brzuszkach. 

- Patrzcie, co znalazłem!- zawołał Gagatek. – Chcecie?- Wędrowniczek trzymał w łapce całe opakowanie ciasteczek w czekoladowej polewie. 

- Pewnie!- odrzekły chórem Wędrowniczki.

Każdy wziął jedno ciasteczko, potem drugie, trzecie… ciasteczka były tak pyszne, że w kilka minut opakowanie zostało puste, a że bajka również się skończyła, Wędrowniczki postanowiły pójść na spacer. Ubrały Się szybko w kurtki i buty i wyszły na zewnątrz. Znalazły kilka patyków, którymi rysowały na ścieżce zawijasy, zakrętasy i pętelki. Po kilku chwilach wszystkie dygotały z zimna. 

- Jejku! Jejku! Gdzie są wasze czapki? A rękawiczki?- zawołał za nimi zmartwiony Puszatek. 

- Zapomnieliśmy o nich…- westchnął Gagatek.

- Chodźmy do domu. Zrobimy obiad i rozgrzejemy się!- zaproponował Puszatek.

Zmarznięte Wędrowniczki szybko wróciły do swoich zakamarków.

- Ale my nie jesteśmy wcale głodne! Może tylko złapiemy po kawałku szarlotki!- Wędrowniczki ledwie zdjęły kurtki, już w łapkach trzymały po kawałku ciasta.

Puszatek, trochę smutny, zjadł obiad sam. A po obiedzie, gdy zajrzał do pokoju, zobaczył wszystkich Wędrowniczków leżących w łóżeczkach.

- Źle się czuję…- narzekała Pusia.

- Boli mnie brzuch i nic mi się nie chce!- wołali Hops i Hopsasa.

Puszatek westchnął i zastanowił się, jak mało Wędrowniczki wiedzą o zdrowym życiu. Gdyby tylko ktoś mógłby ich tego nauczyć….

 

Pytania do tekstu:

  • Co Wędrowniczki zjadły zamiast śniadania?
  • W co ubrały Się Wędrowniczki idąc na spacer? O czym zapomniały?
  • Co Wędrowniczki zjadły zamiast obiadu?
  • Jak czuły się Wędrowniczki ?
  • Co Wędrowniczki mogły zrobić inaczej, aby zadbać o swoje zdrowie?

Zadania na dziś:

  • Zeszyt piszę, s. 52

Wtorek, 21.04.2020

Dzień dobry Ważniaki. Dziś przygotowałam dla Was kilka obrazków. Proszę, abyście:

  • Podzielili nazwy tych rzeczy na sylaby;
  • Spróbowali podzielić je na głoski;
  • Na jaką głoskę zaczynają się te wyrazy? Jakie jeszcze wyrazy rozpoczynają się tą głoską? Dziś przypomnimy sobie, jak wygląda literka g.

Zadania na dziś:

  • Karta pracy, s. 36-38

 

 

Środa, 22.04.2020

Witajcie Ważniaki. Dziś zachęcam Was do zaśpiewania piosenki:

„Witaminki”

Spójrzcie na Jasia, co za chudzina,
Słaby, mizerny, ponura mina,
A inni chłopcy silni jak słonie,
Każdy gra w piłkę lepiej niż Boniek.

Dlaczego Jasio wciąż mizernieje?
Bo to głuptasek i witamin nie je!

Witaminki, witaminki,
Dla chłopczyka i dziewczynki,
Wszyscy mamy dziarskie minki,
Bo zjadamy witaminki.

Witaminki, witaminki,
Dla chłopczyka i dziewczynki,
Wszyscy mamy dziarskie minki,
Bo zjadamy witaminki.

Wiśnie i śliwki, ruda marchewka,
Gruszka, pietruszka i kalarepka,
Kwaśne porzeczki, słodkie maliny,
To wszystko właśnie są witaminy.

Kto chce być silny i zdrowy jak ryba,
Musi owoce jeść i warzywa!

Witaminki, witaminki,
Dla chłopczyka i dziewczynki,
Wszyscy mamy dziarskie minki,
Bo zjadamy witaminki.

Witaminki, witaminki,
Dla chłopczyka i dziewczynki,
Wszyscy mamy dziarskie minki,
Bo zjadamy witaminki.
Bo zjadamy witaminki.

Link do piosenki: https://www.youtube.com/watch?v=nYg5TJhjOEs

Pytania po wysłuchaniu piosenki:

  • Jak myślicie, dlaczego chłopiec z piosenki był słaby i ponury?
  • Co musimy jeść, aby być zdrowym?
  • W jakich produktach jest dużo witamin?

Zadania na dziś:

  • Zeszyt piszę, s.53
  • Zachęcam do wykonania waszej ulubionej sałatki lub koktajlu z dużą ilością witamin. Chętnie zobaczymy zdjęcia i poznamy przepisy na wasze pyszności

 

Czwartek, 23.04.2020

Witajcie Ważniaki. Dziś poproszę Was, abyście zastanowili się, co oznacza powiedzenie: „ W zdrowym ciele zdrowy duch.” 

Zadania do wykonania:

  • Karta pracy, s. 34-35
  • Narysujcie proszę, jak dbacie o to, żeby czuć się dobrze i być zdrowym. 

 

Piątek, 24.04.2020

Dzień dobry Smerfy. Posłuchajcie proszę pewnego wiersza i spróbujcie odpowiedzieć na kilka pytań.

S. Karaszewski

„ Witaminowe abecadło”

Oczy, gardło, włosy, kości
zdrowsze są, gdy A w nich gości.
A w marchewce, pomidorze,
w maśle, mleku też być może.

B - bądź bystry, zwinny, żwawy
do nauki i zabawy!
W drożdżach, ziarnach i orzeszkach,
w serach, jajkach B też mieszka.

Naturalne witaminy
lubią chłopcy i dziewczyny.
Bo najlepsze witaminy
to owoce i jarzyny.

C - to coś na przeziębienie
i na lepsze ran gojenie.
C: porzeczka i cytryna,
świeży owoc i jarzyna!

Zęby, kości lepiej rosną,
kiedy D dostaną wiosną.
Zjesz ją z rybą, jajkiem, mlekiem.
Na krzywicę D jest lekiem.

Naturalne witaminy
lubią chłopcy i dziewczyny.
Mleko, mięso, jajka, sery,
w słońcu marsze i spacery.

 

 

Pytania do wiersza:

  • Jakie witaminy występują w tym wierszu?
  • W jakich produktach występują te witaminy?

Zadania na dziś:

  • Zeszyt czytam, s. 31

20 kwietnia 2020

zdjecie
fot. 2
fot. 3
fot. 4

ACTIVENET - projektowanie stron internetowych, sklepy internetowe - Marki, Warszawa

skocz do góry